Nie spodziewałam się, że przez ponad rok nie uda mi się zrobić wycieczki w moich rodzinnych stronach. 🙁 Ale wróciliśmy i mam nadzieję, że będziemy nadrabiać stracony czas, bo do zaliczenia powiatu kolskiego brakuje nam jeszcze sporo!
Po tej długiej przerwie w wielkanocny weekend zawitaliśmy ponownie do gminy Babiak – tym razem w okolice Lubotynia.
Dworki i pałacyki
W okolicy doszukałam się trzech dawnych zespołów dworskich – w Wiecininie, Mchowie i Bogusławicach.
Na pierwszy z nich składają się dwór, park i spichlerz powstałe w drugiej połowie XIX wieku.

W Mchowie znajdziemy również XIX-wieczny dwór z przylegającym 3,5-hektarowym parkiem. Zarówno ten, jak i poprzedni, są obecnie zamieszkałe.

Ostatni to pałac w Bogusławicach, do którego ostatcznie nie podjechaliśmy. Nie było go widać z drogi, trudno było też powiedzieć, czy jest to teren prywatny, więc nie zaryzykowaliśmy. A o nim w sumie znalazłam najwięcej informacji. Podobnie jak pozostałe pochodzi z XIX wieku, wzniesiono go w stylu późnoklasycystycznym. Był całkiem duży, bo liczył ponad 1200 m2 powierzchni. Otaczało go kilka hektarów parku. Majątek należał do rodziny Antoniego Dunina – porucznika kawalerii rezerwy Wojska Polskiego, kawalera Orderu Virtuti Militari. Po jego śmieci w czasie II wojny światowej dzieci wyemigrowały do USA, a majątek znajdował coraz to nowych zarządców. Po wojnie w dworze umieszczono szkołę, później Prezydium Gminnej Rady Narodowej, bibliotekę, ognisko przedszkolne, a od 1997 roku ponownie szkołę. Na terenie samego folwarku po wojnie aż do lat 90-tych ubiegłego wieku funkcjonowało Państwowe Gospodarstwo Rolne. Podobno dwór był wystawiony na sprzedaż, ale nie udało mi się ustalić, jaki jest jego obecny status.

Kościół św. Wawrzyńca w Lubotyniu
Niewątpliwym atutem tej świątyni jest jej piękne położenie nad jeziorem Lubotyńskim. Ten kościół w stylu renesansowym wybudowano w latach 1612-1620 dzięki hojności Jadwigi z Dunin-Modlińskich. Przez kilka stuleci budynek był wielokrotnie przebudowywany, zachował jednak swój pierwotny charakter. Jako ciekawostkę zdradzę Wam, że obecny proboszcz wcześniej kierował parafią w Powierciu. 🙂




Na mapach Google widać miejsce opisane jako “ruiny pałacyku z XIX wieku”, jednak gdy tam podjechaliśmy, nie było widać nic poza polem. Może już nawet ruin nie ma? A może to złe oznaczenie?
U rodziców znalazłam kiedyś taką książeczkę “Przewodnik turystyczno-krajoznawczy po Kole i powiecie kolskim” z 1964 roku i o Lubotyniu autorka Wanda Goebel pisze tak:
”Piękne otoczenie Lubotynia, jego walory klimatyczne i krajobrazowe powinny przyciągać tu większe ilości wczasowiczów. Pewną trudność stanowią warunki zakwaterowania, ale nie powinno to stanowić przeszkody dla organizowania np. obozów harcerskich, czy kolonii korzystających z noclegów w namiotach”.
To jak – wpadacie na biwak? 😉 Po przeciwnej od kościoła stronie jeziora jest zaznaczone pole namiotowe, próbowaliśmy tam nawet podjechać, ale droga wiodła przez pole i była bardzo błotnista, więc odpuściliśmy.
Rezerwat przyrody Kawęczyńskie Brzęki
Zaryzykowaliśmy natomiast jazdę przez inne błoto 😉 , aby dotrzeć do pobliskiego rezerwatu przyrody Kawęczyńskie Brzęki. Liczy on prawie 50 ha powierzchni, utworzono go w 1959 roku w celu ochrony lasu dębowo-grabowego z jarzębem brekinią, który lokalnie nazywa się właśnie brzękiem. Nas jednak urzekły kobierce zawilców gajowych, które pięknie kwitną o tej porze. To naprawdę urocze miejsce na spacer.



Informacje praktyczne
Dwory:
- Wiecinin 44
- Mchowo 13
- Bogusławice 85d
Kościół Rzymskokatolicki Pw. św. Wawrzyńca – Lubotyń 11
Pole kempingowe i namiotowe ,,Bodzio” – Brzezie
Rezerwat przyrody Kawęczyńskie Brzęki – Kawęczyn
Fioletowe to krokusy,dobrze kojarzę?
To również zawilce gajowe.